W dniu 7 marca br. zachodniopomorscy inspektorzy, pełniąc służbę na krajowej dziesiątce przy wyjeździe ze Szczecina, zauważyli samochód ciężarowy z niezabezpieczonym ładunkiem sypkim. Pojazd ten został zatrzymany do kontroli drogowej, jak się później okazało brak plandeki był tylko początkiem większych problemów. Sprawdzenie stanu technicznego wykazało nadmierny luz w układzie kierowniczym, niesprawne oświetlenie pojazdu oraz brak tylnej tablicy rejestracyjnej.  Analiza czasu pracy kierowcy wykazała, iż przez cały okres jakiemu podlega kontrolowany kierowca (tj. dzień kontroli plus 28 dni wstecz) nie wykonywał wpisów potwierdzających co robił w czasie kiedy karta kierowcy nie znajdowała się w tachografie. Kontroli poddano również wagę pojazdu, która była przekroczona aż o 3 tony. Kontrola zakończyła się zakazem dalszej jazdy, zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego w systemie CEPIK, ukaraniem kierowcy, aż trzydziestoma mandatami karnymi oraz wszczęciem postępowania wyjaśniającego, zarówno na podstawie ustawy o Transporcie Drogowym jaki na podstawie ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Obydwa postępowania zagrożone są wysoką karą finansową.