Przeładowanego busa zatrzymali wczoraj inspektorzy Wałeckiego Oddziału Zachodniopomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Forda Transita inspektorzy zatrzymali do rutynowej kontroli w Złocieńcu. Kierowca, według dowodu rejestracyjnego mógł przewozić 2 pasażerów, a wiózł o 6 osób więcej. Pasażerami Forda byli pracownicy jednej z lokalnych firm zajmującej się usługami leśnymi.

Szokujące było to w jaki sposób przewożeni byli pasażerowie. W przestrzeni ładunkowej sześcioro pasażerów siedziało na prowizorycznych ławkach wykonanych z drewnianych kołków oraz desek w żaden sposób nie przymocowanych do pojazdu, natomiast pomiędzy nogami walały się m.in. piły łańcuchowe, bańki z paliwem i olejami, a na końcu pojazdu umieszczona była 200 litrowa beczka do przewozu paliwa.

Za stan techniczny pojazdu stwarzający zagrożenie w bezpieczeństwie ruchu drogowego zatrzymano dowód rejestracyjny. Natomiast kierowcę – zgodnie z taryfikatorem – ukarano 500-złotowym mandatem karnym. Oczywiście pasażerowie musieli opuścić pojazd.