W dniu 07.02.2018r. inspektorzy transportu drogowego ze Szczecina zatrzymali do kontroli drogowej zespół pojazdów, kierowany przez polskiego przedsiębiorcę. Kontrolowany został zatrzymany w chwili, kiedy używał w pojeździe magnesu, co miało na celu symulowanie odpoczynku. Zatrzymanie nastąpiło około godz. 17:57, a ostatni zapis czynności na karcie kierowcy wskazywał na godz. 6:53. Kierujący oświadczył, że kolejnego dnia chciał pokonać dłuższy odcinek trasy, a tym samym „zaoszczędzić” na czasie pracy. Jak wykazała analiza zapisów z tachografu, na 17 przepracowanych dni (w okresie ostatnich 28 dni kalendarzowych), w 9. dniach prowadzono pojazd używając magnesu i to nie tylko na terenie RP, ale również na terenie Grecji, Bułgarii i Rumunii.

                                                              

Kontrolowany nie był szczególnie zaniepokojony procedurą wszczęcia postępowania administracyjnego i wiążącymi się z tym konsekwencjami, co chęcią odzyskania od inspektora magnesu, który wyciągnięto z głośnika.

Wobec kierowcy, który jednocześnie był przedsiębiorcą wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą pieniężną w wysokości 5000 zł. Inspektor naturalnie zabezpieczył magnes jako materiał dowodowy, a przedsiębiorcy zakazano dalszej jazdy do czasu wykonania prawidłowego dziennego czasu odpoczynku.