W dniu 27 czerwca na drodze wyjazdowej ze Szczecina inspektorzy transportu drogowego zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej autobus, przewożący wycieczkę z okolic Torunia do Szczecina.     Po szczegółowym sprawdzeniu stanu technicznego, okazało się iż z silnika pojazdu wyciekają płyny eksploatacyjne, które zanieczyszczają środowisko. Dodatkowo po analizie wykresówek prowadzącej załogi, okazało się iż kierowcy nieprawidłowo operują selektorem tachografu.

    W związku z powyższym na kierowców nałożono trzy mandaty karne w łącznej kwocie 250 zł oraz zatrzymano dowód rejestracyjny autobusu. Jednak najdotkliwszą karą był zakaz dalszej jazdy. Rozgoryczeni pasażerowie „wezwali na pomoc” tabor dwunastu taksówek, aby te zawiozły ich do hotelu, gdzie mieli zarezerwowany pobyt. Takie kontrole pokazują jak ważne jest przed wyjazdem w trasę dokładne sprawdzenie stanu technicznego pojazdu, aby nie dochodziło do takich zdarzeń. To przewoźnik przed rozpoczęciem przewozu powinien o to zadbać.