W dniu 18 lutego br. zachodniopomorscy inspektorzy transportu drogowego pełniąc służbę na drodze ekspresowej S3 w okolicach miejscowości Przybiernów, zatrzymali do rutynowej kontroli ciągnik siodłowy z naczepą, na której przewożono sodę zapakowaną w bigbagi. W trakcie oględzin przewożonego ładunku okazało się, że nie jest on w żaden sposób zabezpieczony przed przemieszczeniem.

Dodatkowo stwierdzono również usterki stanu technicznego naczepy. Po sprawdzeniu w systemie CEPIK okazało się, iż pojazd ten kilka dni wcześniej był już kontrolowany w innym województwie przez inspektorów transportu drogowego, którzy zatrzymali dowód rejestracyjny ciągnika siodłowego za brak aktualnych badań technicznych. Jak się okazało przewoźnik do dnia kontroli nie wykonał przedmiotowego badania a pokwitowanie za zatrzymanie dokumentu utraciło już termin ważności. W tej sytuacji kierujący poruszał się pojazdem pomimo braku dopuszczenia go do ruchu. Przeprowadzona analiza czasu pracy kierowcy wykazała przekroczenie jazdy bez przerwy. Za stwierdzone naruszenia kierowca został ukarany został trzema mandatami karnymi, a wobec przedsiębiorstwa wszczęto postępowanie wyjaśniające, zagrożone wysoką karą finansową. Dodatkowo na swój koszt przedsiębiorca zobowiązany był wynająć holownik w celu dostarczenia swojego pojazdu do warsztatu lub na bazę firmy.