Jazda na dwóch kartach była kosztowna dla kierowcy.

Inspektorzy transportu drogowego ze Szczecina prowadzili dzisiaj kontrole drogowe na drodze ekspresowej S3, gdzie zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą należący do polskiego przewoźnika. Po analizie karty kierowcy, okazanych dokumentów oraz danych zapisanych w tachografie, inspektorów zaniepokoiła szybka zmiana kierowców w godzinach nocnych. Jak się później okazało obawy były słuszne, ponieważ kierowca oprócz swojej karty używał również drugiej,  swojego kolegi. Po szczegółowej analizie faktycznego czasu pracy kontrolowanego kierowcy ustalono, że nie odbierał on prawidłowych odpoczynków, przekraczał maksymalne dzienne okresy prowadzenia pojazdów. Kierowca został ukarany wysoką grzywną, a wobec przedsiębiorstwa będzie wszczęte postępowanie wyjaśniające zagrożone karą administracyjną w wysokości 9300 zł. Inspektorzy ustalili, że kierowca prowadził pojazd ponad 15 godzin w ciągu doby, nie odebrał wymaganego odpoczynku. Zmęczony kierowca stwarza duże zagrożenie na drodze. Czas jego reakcji jest opóźniony i wpływa negatywnie na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, w którym uczestniczmy my wszyscy.

Karta kolegi, na której jeździł kontrolowany została zatrzymana i odesłana  do organu, który ją wydał, czyli do PWPW.