Samochód dostawczy z ładunkiem sypkim zwrócił uwagę zachodniopomorskich inspektorów transportu drogowego z Oddziału w Koszalinie.

Mimo wydawanych poleceń do zatrzymania kierowca nie zatrzymał się do kontroli, po krótkim pościgu ostatecznie zatrzymano pojazd a następnie skierowano w bezpieczne miejsce, gdzie podjęto czynności kontrolne. Po oględzinach pojazdu oraz kontroli masy rzeczywistej wyjaśnił się powód braku reakcji kierowcy na wydawane sygnały do zatrzymania.

Samochód dostawczy ważył 6 ton zamiast dopuszczalnych 3,49 tony a sam nacisk drugiej osi był większy niż norma określona dla całego pojazdu ponieważ wynosił 4,2 tony.

Za stwierdzone nieprawidłowości kierującego ukarano dwoma mandatami  karnymi w łącznej kwocie 650 zł oraz zakazano dalszej jazdy do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z prawem.