Mimo, iż od zakończenia roku szkolnego minął zaledwie tydzień – dzięki pięknej pogodzie, sezon wyjazdów wakacyjnych trwa w pełni. Przez ten czas inspektorzy transportu drogowego dbają o bezpieczeństwo na drogach przeprowadzając czynności kontrolne w ramach akcji „Bezpieczne wakacje”.

W dniu 27.06.2019r. zachodniopomorscy inspektorzy pełniąc czynności kontrolne na drodze ekspresowej S3 w okolicach zjazdu na Pyrzyce, zatrzymali do kontroli drogowej autokar, należący do polskiego przewoźnika, którym wykonywano międzynarodowy przewóz okazjonalny osób z Norwegii do Poznania w ramach wycieczki objazdowej dla jednego z krajowych biur podróży. Niestety dla podróżnych wycieczka „Śladami Wikingów – Norweskie Fiordy” nie zakończyła się bajkowo….

      W wyniku analizy danych zawartych na kartach kontrolowanych kierowców oraz danych pobranych z tachografu stwierdzono, iż kierowcy nie rejestrowali na kartach wszystkich swoich aktywności. W celu wykonania przewozu, nie naruszając przy tym przepisów o czasie pracy, kierujący nie zapisywali na swoich kartach okresu dyspozycji, czyli czasu gotowości spędzonego w autobusie, gdy drugi kierowca prowadził w tym czasie pojazd. Zamiast wymaganej dyspozycji fałszywie deklarowali na swoich kartach odpoczynek. W rezultacie, po zsumowaniu wszystkich okresów spędzonych na prowadzeniu autobusu w załodze dwuosobowej stwierdzono m.in. dwukrotne skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 3 godziny i 18 minut, o 6 godzin i 50 minut, przekroczenie jazdy dziennej o 1 godzinę i 20 minut, jak również dwukrotne skrócenie odpoczynku tygodniowego. Jeden z kierujących od dnia 14 czerwca do dnia kontroli, czyli przez 14 dni nie odebrał żadnego odpoczynku tygodniowego, a do momentu zatrzymania pojazdu do kontroli – kierujący prowadzili autobus przez  blisko 25 godzin. W związku z powyższym zakazano kierowcom dalszego wykonywania przewozu drogowego do czasu odebrania odpoczynku dziennego, a w przypadku jednego z kierowców – odpoczynku tygodniowego. Na miejsce kontroli, po czterech godzinach przybył trzeci kierowca, który również po sprawdzeniu przez inspektorów został dopuszczony do kontynuowania jazdy z pasażerami.

W związku ze stwierdzonymi naruszeniami na obu kierujących nałożono mandaty karne na łączną kwotę 7750 zł, w tym za nierejestrowanie na karcie kierowcy swoich aktywności za pomocą tachografu. Wobec osoby zarządzającej transportem oraz samego przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone maksymalną karą pieniężną przewidzianą ustawą o transporcie drogowym, czyli 12000 zł.

Szkoda, iż mimo wielu apeli na temat rozwagi w trakcie podróży – kierujący sami godzili się na spędzanie tak wielu godzin w pracy, narażając życie nie tylko przewożonych pasażerów i swoje, jak również innych uczestników ruchu drogowego.